PALLATRAX NA WADACH PZW

Od 4-5 sezonów karpiuję tylko i wyłączni na wodach PZW województwa opolskiego, jeśli ktoś mnie zna to wie że naprawdę dużo wędkuję.

Swoją ostatnią zasiadkę rozpocząłem 20 kwietnia, przez 3 tygodnie miałem okazję testować produkty firmy Pallatrax z serii Jungle. Coż tu dużo mówić – w życiu nie złapałem tylu ryb na wodach PZW!!! Na macie wylądowało prawie 30 amurów w przedziale od 3 do 8 kg i około 10 karpi od 3 do nawet 14 kg. Nie wspomnę już o karpiach, które parkowały w zatopionych dębach, mojej ulubionej żwirowni. 
Chciałbym aby moja wypowiedź była nie tylko suchą reklamą produktów, które stosuje, ale prawdziwą historią z mojego karpiowania i świetnej współpracy z firmą, którą poznałem na targach w Sosnowcu – Carp Master. Chciałbym serdecznie podziękować Dawidowi Marczukowi za zawsze świeże,  szybko dostarczane kulasy, które działają cuda!
Pozdrawiam i do nastepnego razu.
Dariusz Lesznar 




Komentarze

Popularne posty