Wspomnienia Artura z dzikiej wody

Witam wszystkich serdecznie, moja przygoda z wędkarstwem karpiowym rozpoczęła się kilka lat temu, ale tak naprawdę zeszły sezon był dla mnie szczególny.

Większość swoich zasiadek spędziłem nad jeziorami w gminie Wronki i Międzyrzecz. Są to wody dzikie i wyjątkowo trudne, pełne niespodzianek w postaci zatopionych drzew, zarwanych starych stanowisk, kapelonow itp. czyli wszystko to co w karpiowaniu lubię najbardziej,ciężka wodę pełną wyzwań. Właśnie w zeszłym sezonie postanowiłem postawić na mało znaną na Polskim rynku firmę Pallatrax i okazało się to świetnym wyborem. Kulka z serii Jungle przyniosła mi wspaniałego 12,5 kg karpia, który jak do tej pory jest moim Pb z dzikiej wody. Rewelacyjną kulką okazała się też kulka Crave, na którą złapałem kilkanaście karpii od 5 do 11 kg nie wspominając już o karpiowych maluszkach i rybach straconych w tych ciężkich warunkach. 
Był to mój pierwszy sezon z produktami tej angielskiej firmy i uważam go za wyjątkowo udany! 
Trzymajcie za mnie kciuki, aby następny był jeszcze lepszy i padła kolejna życiówka***
A oto kilka fotek:
Pozdrawiam Artur Chudziak
Pallatrax Team Polska







Komentarze

Popularne posty