Złoty i jego pierwszy sezon z Pallatrax

"Moje pierwsze próby z firmą Pallatrax miały miejsce w czerwcu tego roku. 
Pierwszy smak, na który miałem okazję łowić to crave bardzo ciekawe połączenie żurawiny śliwki i craba. Podczas mojej pierwszej zasiadki na wodzie PZW na mojej macie ląduje piękny 13.5 kg lustrzeń, już wtedy wiedziałem, że w tej kulce musi coś być. Następne zasiadki potwierdziły mnie w przekonaniu,iż jest to wyjątkowa kulka, która na stałe zadomowi sie w moim karpiowym arsenale.
Mój ulubiony zestaw to 14mm kulka +połówka pop-up squabs:) Bardzo często używam woreczków lub siatek pva z pokruszonymi kulkami i drobnym pelletem,które dodatkowo spryskuje oversprayem. Overspraye są bardzo wydajne i idealnie dopalają moją przynętę,a do tego nie rozpuszczają pva.
Jest to idealne rozwiązanie na szybkie, spontanicznie zasiadki, których w moim sezonie nie brakuje. Firma Pallatrax w swojej ofercie posiada również glug, jest to bardzo gęsty żel, który mocno oblepia kulkę ,która po wrzuceniu do wody bardzo szybko zaczyna swoją pracę.
Jedno z pudełek z popkami Crave zalewam również liquidem i pozwalam aby przynęta wchłonęła aromat do środka, jest to również fajne rozwiązanie na szybkie, kilkugodzinne wypady na których zauważyłem przez to więcej brań. Liquid bardzo fajnie dopala również ziarna pellety oraz method mixy. 
Cała seria Crave stała się moim zapachem numer i pomogła w złowieniu pięknych ryb na jakże ciężkich wodach PZW. W połączeniu z zestawem z kamieniem jest bardzo skuteczna i wyraźnie przypadła do gustu nie tylko karpiom ale także amurom. Kuchnia karpiowa Pallatrax'a stoi na bardzo wysokim poziomie i mam nadzieję, że i w przyszłym sezonie pomoże mi w złowieniu kolejnych pięknych ryb!"
Z karpiowymi pozdrowieniami:
Mateusz Chodorowski
Klub Pallatrax Polska





Komentarze

Popularne posty