Czerwcowy Adašov

Zasiadkę na łowisku planowałem od dłuższego czasu, jednak nie spodziewałem się takiej aktywności naszych milusińskich. Od piątku do niedzieli udało mi się przechytrzyć parę pięknych bobasów, ale wisienką na torcie był piękny Lampas, którego nazwałem Grześ:)
Mam nadzieję,że się jeszcze kiedyś spotkamy Przyjacielu, pływaj zdrów.
Najlepszą przynętą okazał się Squid-Sardine z popkiem Jungle. 
Team Polska Zibi 
Pallatrax Catch More Fish









Komentarze

Popularne posty